Opis
Tytuł tego opracowania „Armagedon w 1975 roku” autora Włodzimierza Bednarskiego, nawiązuje do słów jednej z publikacji Towarzystwa Strażnica, która po zawodzie roku 1975 stwierdziła:
„Powstały niemałe nadzieje związane z rokiem 1975. Podkreślano zarówno wtedy, jak i później, że taki rozwój wydarzeń jest możliwy.
Niestety jednak równolegle z tą ostrożną informacje szerzyły się też inne wypowiedzi, które dawały do zrozumienia, że spełnienie nadziei co do owego roku było nie tylko możliwe, ale wręcz prawdopodobne.”
W podobnym duchu wypowiadały się znany podręcznik świadków Jehowy:
„Brat Franz ustosunkował się do wielu pytań(…) czy Armagedon oraz związanie Szatana nastąpią przed upływem roku 1975. (…) Być może. Ale tego nie twierdzimy.”
W opracowaniu pt. „Armagedon w 1975 roku” autora Włodzimierza Bednarskiego tym będziemy chcieli wskazać na następujące rzeczy:
- co Towarzystwo Strażnica uczyło o 1975 roku,
- ile było publikacji związanych z tym tematem, jak rozkładały się akcenty dotyczące „prawdopodobieństwa” nastania Armagedonu.
Będziemy też chcieli dowiedzieć się :
- czy oczekiwanie na „spełnienie nadziei” co do roku 1975 było „Czymś więcej” niż tylko „możliwym” czy „prawdopodobnym” scenariuszem.
Pierwszy rozdział książki, „Armagedon w 1975 roku” autora Włodzimierza Bednarskiego, zawiera spis literatury Towarzystwa Strażnica, w której omawia ono lub wspomina roku 1975.
Powstałe źródła odnoszą się do niektórych przewidywanych wydarzeń dotyczących tej daty i innych kwestii powiązanych z połową lat 70.
Zaznaczamy , że swoje osobiste zetknięcie się z problemem roku 1975 zrecenzował autor w opracowaniu pt.”Dlaczego nie zostałem świadkiem Jehowy?”
Z kolei szeroko omawiany temat przedstawił Raymond Franz , były członek Ciała Kierowniczego organizacji świadków Jehowy , w latach 1971-1980.
Odniósł się do niego w swojej książce pt.”Kryzys sumienia”, w rozdziale zatytułowanym „Rok 1975: Właściwy czas, by Bóg działał”.
Dziś prawie już wymarło pokolenie Towarzystwa Strażnica, które oczekiwało na rok 1925, jednak ciągle żyją tysiące byłych i aktualnych świadków Jehowy pamiętających nadzieje związane z rokiem 1975.
Choć minęły 33 lata, na zaś pisania tego opracowania pt. „Armagedon w 1975 roku” autora Włodzimierza Bednarskiego, od tej tak ważnej kiedyś dla Towarzystwa Strażnica daty, to jednak nadal wspomnienie jej budzi emocje wielu osób.
Tysiące świadków Jehowy po zawodzie roku 1975 opuściło organizację, która dla wielu z nich stała się zbiorowym „fałszywym prorokiem”.
Obecnie, ponad 40 lat od chwili , gdy w 1966 roku rozpoczęto „kampanię roku 1975”, możemy już bez emocji prześledzić niektóre kwestie argumentacji Towarzystwa Strażnica, dotyczące daty, na którą czekali jego głosiciele.
I choćby dziś nie wiem jak stanowczo świadkowie Jehowy twierdzili, że nie było wyraźnego stwierdzenia z ich strony, że Armagedon nastanie na sto procent w 1975 roku, to jednak sami napisali wprost w niektórych publikacjach, iż on nastąpi na pewno w XX wieku (!):
„Mówi ona, Biblia, jednak także i o tym, że pewna grupa ludzi miała obwieszczać sprawiedliwie rządy Boże, nadto mówi, którą Bóg ma prowadzić przeciwko wszelkiemu złu, o raju, w którym ma być potem przekształcona cała ziemia (…)”
Żadna sofistyka nie jest w stanie odwrócić sensu wyżej wypowiedzi.
Wypływa z nich jednoznacznie , że Armagedon miał nastąpić w XX wieku, a może i nawet dokładnie w roku 1975, co zauważamy podczas lektury innych publikacji .
W tej książce pt. „Armagedon w 1975 roku” autora Włodzimierza Bednarskiego, przeczytasz m.in.:
– co świadkowie Jehowy pisali o 1975 roku?
– fotokopie niewygodnych dla Towarzystwa Strażnica publikacji na temat 1975 roku
– czy oczekiwanie na spełnienie nadziei co do roku 1975 było „Czymś więcej” niż tylko „możliwym” czy „prawdopodobnym scenariuszem”
Jeśli ciekawią Ciebie odpowiedzi i wiedza na ten temat, to zapraszam do zakupu tej książki w sklepie internetowym i antykwariacie Szczecin z książkami antykwariatszczecin.pl dla prawników, psychologów, psychiatrów i biegłych sądowych. Książki dla rozwodników,rodziców z władza rodzicielską.





Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.