Dlaczego ludzie kłamią na sali rozpraw
W procesie karnym, który zaczyna się u prokuratora, od zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, możemy mieć do czynienia z kłamstwem.
Trzeba zauważyć, że kłamstwo jest powszechnym zachowaniem ludzkim, które może mieć znaczące konsekwencje, szczególnie w kontekście sali rozpraw karnych.
Psychologia sądowa, która jest bardzo ciekawą odnogą ogólnie pojmowanej psychologii ogólnej, zajmuje się badaniem procesów poznawczych i emocjonalnych, które wpływają na zachowanie jednostek na sali sądowej. Wiele razy, widziałam jak na sali rozpraw, na ławie na widzów, siedzieli naukowcy, bieli psychologowie i pilnie przypatrywali się jak wszyscy uczestnicy procesu karnego, zachowują się na sali rozpraw.
Analiza kłamstw i motywacji związanych z nimi może pomóc w lepszym zrozumieniu, dlaczego oskarżeni i świadkowie decydują się na wprowadzanie w błąd wymiaru sprawiedliwości. I o tym doskonale widzą obrońcy oskarżonych, jak i sam Sąd orzekający w tej sprawie.
Kłamią i oskarżeni, i podejrzani i świadkowie.
Bo potocznie uważa się, że kłamstwo do marzenia uchwycone na gorącym uczynku.
Kłamcy też chcą się wyróżnić mówiąc nieprawdę, albo zmienić stan faktyczny w sprawie.
Od kiedy kłamiemy ?
Podstawy psychologiczne kłamstwa mają swoje źródła w dzieciństwie, gdzie pierwsze próby wprowadzania w błąd są związane z przekraczaniem reguł i testowaniem granic.
Kłamstwo może służyć też jako mechanizm obronny, chroniący przed karą lub konsekwencjami.
W kontekście sali rozpraw karnych, oskarżeni mogą uciekać się do kłamstwa, aby uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny, i to często przesądza jaki zapadnie wyrok w danej sprawie.
Dlaczego kłamiemy na sali rozpraw
Uważa się i badania naukowe dowiodły, że ludzie kłamią na sali rozpraw bo:
1. chcą uniknąć konfliktu;
2. dostosować przeszłość do ogólnie panujących zasad;
3. chcą ochronić swoją reputację;
4. chcą otrzymać zapłatę i inne dobra materialne;
5. mają swoje wymówki;
6. chcą się od kokoś lub od czegoś odciąć;
7. z chęci zmanipulowania innego człowieka;
8. robią sobie po prostu żarty i kpiny.
Kłamstwo na sali rozpraw, często wynika z presji społecznej.
Oskarżeni mogą czuć się zobowiązani do ochrony swojego wizerunku przed bliskimi, a także przed społeczeństwem, np. politycy, lekarze, znane osoby, chcąc uchronić swój wizerunek, uciekają do kłamstwa.
Obawa przed potępieniem i utratą szacunku może skłonić ich do ukrywania prawdy lub przedstawiania sytuacji w lepszym świetle, , jak to ma miejsce w sprawach o molestowanie, do którego przyczynili się księża.
Jednakże, pamiętajmy, że kłamstwo na sali rozpraw może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i naruszać integralność wymiaru sprawiedliwości. Błędy w wyrokowaniu zdarzają się i często o czyjejś niewinności decyduje szczegół, w oparciu o kłamstwo.
Ale jak to się dzieje, że jednych na kłamstwie łapiemy od razu a u innych dłużej to trwa?
Już dawno temu w Chinach, kazano świadkowi przeżuwać ziarnko ryżu, by po chwili je wypluć. Sprawdzano wtedy czy ryż nasiąkł śliną czy nie. Jak ziarnko ryżu było suche to oznaczało, że świadek kłamie, a jak mokre do mówi prawdę.
Na podstawie stresu, określano stan organizmu świadka do sprawy.
Kłamstwo pokazuje swoją twarz, poprzez zmiany fizjologiczne i emocjonalne w naszym organizmie.
W czasie kłamstwa jesteśmy bardzo pobudzeni.
Jak wyłapać kłamstwo na sali rozpraw?
Wprowadzając w błąd na sali rozpraw, oskarżeni i świadkowie mogą polegać na różnych mechanizmach psychologicznych, takich jak:
1. Racjonalizacja: Osoby kłamiące mogą usprawiedliwiać swoje zachowanie, przekonując siebie, że to kłamstwo jest właściwe w danym kontekście.
2. Selektywna pamięć: Kłamstwo może wynikać z wybiórczego zapominania lub przekształcania faktów, aby pasowały do pożądanego narracyjnego wątku.
3. Opóźnione efekty emocjonalne: Oskarżeni mogą niezdolność do wyrażania emocji związanych z przestępstwem natychmiast po jego popełnieniu, co prowadzi do kłamstw na sali rozpraw.
4. Przesunięcie odpowiedzialności: Kłamstwo może być efektem próby przeniesienia winy na inną osobę lub okoliczności, aby oskarżony czuł się mniej odpowiedzialny.
Naukowcy zauważali też, że jak będzie się pytać o bardzo szczegółowe rzeczy, które wymuszają od naszej pamięci operacyjnej, dużego skupienia, to na podstawie tych zeznań można połapać się czy świadek kłamie, czy mówi prawdę.
Więc skoro świadek zasłania się niepamięcią, mówi niewiele, ogólnikowo, to można wnosić, że kłamie. Od tego jest dobry adwokat, który ma dużą wiedzę o kłamstwie i talent w jego demaskowaniu.
Można też okłamać sam wariograf. Doskonale udało się to kiedyś gangsterowi z U.S.A. Podczas badań ,żeby oszukać swoją reakcję fizjologiczną na stres, podczas zeznać wyobrażał sobie różne, ekscytujące sceny erotyczne, wtedy kiedy mówił prawdę jak i wtedy gdy kłamał.
A czemu tak się dzieje?
Bo wśród współczesnych badaczy pamięci panuje pogląd, że ludzka pamięć nie działa jak kamera filmowa z taśmą, która zapisuje zdarzenia od klatki do klatki.
My jak mówimy coś o przeszłości, to rekonstruujemy ją w naszej pamięci. I na podstawie takiego działania naszego mózgu, może pojawić się wiele zniekształceń.
Warto zauważyć
Nasza pamięć zależy od kontekstu sytuacji, w której coś się zdarzyło.
Im bardziej to, jak coś zapamiętaliśmy, tym łatwiej jest nam przekazać informacje. One są również uzależnione od naszych emocji. Czy czuliśmy się przestraszeni, czy bardzo podekscytowani, to tak nasze zaznania, kształtują się.
Strach , ekscytacja, radość, to one kierują naszą pamięcią, jak musimy coś sobie przypomnieć z przeszłości.
Jak kłamiemy- strategie
Uważa się, że kłamiemy według:
ukrywania czegoś;
aktywnego ukrycia czegoś ważnego;
fałszujemy nasze emocje- poprzez nerwowe poprawianie włosów, zakrywamy usta, odwracamy twarz;
Jak chcemy wpłynąć na nasze zeznania, bo ubarwiamy je:
1.mówiąc wiele ogólników– odmawiając przypomnienia sobie szczegółów- dzień, pora dnia, data, kolory, jak ktoś był ubrany;
2. zastępujemy stan faktyczny w sprawie, innym zajściem które miało miejsce w innym czasie o innej porze z innymi uczestnikami zdarzenia;
3. kłamiemy narracyjnie, budując stan faktyczny tak, jakbyśmy opowiadali komuś bajkę dla dzieci;
4. strategicznie kłamiemy, pod własne interesy.
Kłamiemy co do zajścia tak, jak nam ktoś sugeruje. Wówczas świadek coś zapomina i nie może sobie przypomnieć, kto to mu zasugerował.
Na sali rozpraw
Wchodząc na sale rozpraw, w sprawie karnej , jest w tym duża teatralność.
Często losy jakiegoś człowieka, który siedzi na ławie oskarżonych, zależą od zeznań, zdania świadka.
Jak świadkowi dostarcza się nowych informacji, pytając go o coś, to Sąd to zauważa i nie bierze pod uwagę kłamstw świadka.
I wtedy wyrok Sadu zapada głównie po samodzielnym rozważeniu dowodów Wysokiego Sądy, czy składu Sędziowskiego. Ich znajomość psychologii i strategii kłamstwa i manipulacji ma duży wpływ na treść wyroku.
Nic tu wtedy nie pomoże mocna linia obrony i naciski psychologiczne adwokata w oparciu o normalne rozumowanie i zasady logiki.
Psychologia sądowa sugeruje, że istnieją pewne cechy charakterystyczne dla kłamców, takie jak:
1. Zwiększone napięcie emocjonalne: Kłamcy mogą wykazywać zwiększone napięcie, co może wpływać na ich zachowanie, mowę ciała i reakcje emocjonalne.
2. Nadmierna skomplikowanie narracji: Kłamcy mogą dodawać nadmiar szczegółów do swoich opowieści w celu zmylenia, co może prowadzić do niespójności.
3. Unikanie kontaktu wzrokowego: Oskarżeni skłonni do kłamstw mogą unikać bezpośredniego kontaktu wzrokowego, ponieważ czują się nieswojo podczas wprowadzania w błąd.
4. Język ciała sugerujący stres: Osoby kłamiące mogą wykazywać zwiększoną nerwowość, np. ruchy rąk, dotykanie twarzy lub drżenie.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o technikach kłamstwa na sali rozpraw to – ta książka jest dla Ciebie i jest dostępna w sklepie internetowym i antykwariacie Szczecin z książkami opiniabiegly.com.pl i antykwariatszczecin.pl dla prawników, psychologów, psychiatrów i biegłych sądowych. Książki dla rozwodników,rodziców z władza rodzicielską.

https://antykwariatszczecin.pl/produkt/manipulacje-w-postepowaniu-karnym
Kłamstwo na sali rozpraw w sprawach karnych ma liczne podłoża psychologiczne. Rozważając te aspekty, ważne jest, aby sądy i prawnicy mieli świadomość psychologicznych mechanizmów, które mogą prowadzić do wprowadzania w błąd wymiaru sprawiedliwości. Również edukacja i zrozumienie społeczeństwa w zakresie psychologii kłamstwa mogą pomóc w tworzeniu bardziej kompleksowych strategii badania prawdy i zapewnienia sprawiedliwości w procesach sądowych.
