Opis
Przypuszczam, że szanowne czytelniczki i szanowni czytelnicy znający przebój legendarnej kapeli IRON MAIDEN, właściwie do dziś nie zdawali sobie sprawy, że tekst ten został tak naprawdę napisany z myślą o Krzysztofie Grzebyku i jemu podobnych liderach indywidualistach.
Czy to zbieg okoliczności?
Czy raczej dedykacja?
Będę trzymał się wersji, że nieświadoma dedykacja IRON MAIDEN dla Grzebyka!
Trudno napisać przedmowę do jubileuszowego wydania małej książki wielkiego kolegi. Bo kolegę, a obecnie już kolegę autora się lubi. Tak więc dużo przedmów pisanych przez kolegów dla kolegów i koleżanek pachnie już na starcie martyrologią, „zaczynem mitologicznym” lub tandetną komercją.
A trzymana przez was w rękach lektura nie jest ani komercyjna, ani masowa, ani nawet naukowa. Nazwałbym ją intelektualnym kaprysem.
Zamykającym pewien istotny rozdział w życiu autora. Nazwijmy ten rozdział ING NN. To poważna nazwa, ba, mowa o międzynarodowej grupie z dużym doświadczeniem, czyli granicę martyrologu dałoby się szybko i łatwo przekroczyć.
Dlatego postawiłem sobie za cel zachęcić was do tej literatury kilkoma „heavy metalowymi” informacjami.
A zatem kilka słów o przyczynach tej akcji wydawniczej.
Autora tej publikacji znam dopiero od ośmiu lat.
Już podczas pierwszych warsztatów menedżerskich wyczuwałem w nim duszę metalowca” o cholernie wyraźnych życiowych zasadach, przenikliwej inteligencji i jak pokazał czas, wielkim wrażliwym sercu.
A sегce, jak powszechnie wiadomo, oddał żonie, synom i ideałom. Tym ostatnim sprzedał też duszę.
Takich facetów od razu się lubi albo nie! Nie powinno być zatem dla nikogo zaskoczeniem, że niniejsza
propozycja książki jest w dużej mierze:
1. Ponadczasowa. To dzieło kapitana, będącego sobie sterem i okrętem”, żeglującego jak samotna wyspa po akwenach wartości zaiste niezmiennych.
2. Intrygująca. To wynik tysięcy godzin żmudnej pracy, doświadczeń gorzkich, słonych, ale i słodkich, oraz refleksji, której Krzysztof jest mistrzem – jak na historyka i erudytę przystało.
3. Prosta i krótka. Pragmatyczna, lecz chwilami widzimy serce na dłoni”, czyli sugestie obnażone z upiększeń i „napełniaczy kartek”.
To właściwie „bryk” możliwości Grzebyka, spis jego ulubionych aforyzmów i zasad.
Jak szanowni czytelnicy wiedzą, możliwe, choć czasem trudne, bywa przekazanie młodszym wiedzy, doświadczenia, „know-how” czy życiowych wniosków.
Nie jestem jednak pewien, czy można im też przekazać intuicję”. Rzecz kluczową, naturalną dla każdego lidera. A skoro przywództwo jest domeną uczuć, czyli również intuicji, mądrości, to czy można je komuś przekazać, pisząc książkę?
Sądzę, że jest to czasem możliwe. Na przykład na drodze obnażania prostych prawd o życiu zawodowym, służbie społeczności, którą pełnimy, i choćby naszych autorytetów. Podobnie jak ongis IRON MAIDEN, tak dzisiaj Krzysztof Grzebyk w sobie właściwy sposób obnażył na kolejnych stronach intrygującą niektórych z nas prawdę o byciu przywódcą, menedżerem czy po prostu przedsiębiorcą w branży usług finansowych.
Popełniając tę książkę na bazie własnych doświadczeń, dołączył do grona liderów przebudzonych i odważnych.
Bo „ekshibicjonizm” wymaga naprawdę sporej odwagi. A ja, kończąc już, nadmienić chciałem, że jestem rad, iż Krzysztof – jeden z ponad 160 ambasadorów naszej inicjatywy Citius, Altius, Fortius na rzecz ponadczasowych wartości w przywództwie – spełnił się jako lider, uświadamiając sobie i nam starą prawdę:
Im bardziej w górę, tym bardziej samotnie!
Szukasz książek prawniczych, beletrystyki lub innych pozycji w atrakcyjnych cenach? Księgarnia internetowa i antykwariat Szczecin to miejsce dla Ciebie! Oferujemy bogaty asortyment książek dla prawników, biegłych sądowych oraz dla każdego czytelnika. Zamów online z szybką wysyłką!



Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.