Opis
Autor książki, pt Latarnia umarłych, uważa, że historia którą opisał w książce mogła się wydarzyć.
Geneza Latarnii umarłych
Na trop tej historii wpadł przez przypadek.
Buszując którego dnia w niezmierzonych nieużytkach internetu, pisarz natknął się na artykuł poświęcony tajemniczej zbrodni, która tuż po wojnie popełniono w niewielkiej, nadmorskiej miejscowości.

A było to tak
Sześćdziesięciu Polaków, wracających z robót przymusowych, zatrzymano na jedną noc w starym domu, pod lasem.
Tej nocy wszyscy zostali zamordowani. Nigdy nie udał się odsłonić kulis tych wydarzeń.
Nieszczęśnicy, zostali pochowani w zbiorowej mogile, nieopodal domu, ale gdzie dokładnie- do dziś nikt tego nie ustalił.
Po tym koszmarnym domostwie nie zostało nic, poza ruinami porośniętym gęstym lasem.
O zmroku można się w nich natknąć na upiorne schody urywające się w powietrzu.
Tak się pojawił pomysł na ksiązkę pt Latarnia umarłych
Autor książki zaintrygowany historią zaczął poszukiwać starego numeru gazety, z której pochodził wspomniany artykuł.
Znalazł to dopiero w archiwum biblioteki w Sławnie.
Dzięki wsparciu pracowników placówki, wszystko zostało zescanowane i wysłane e-mailem Autorowi książki.

Akcja książki, zaczyna się rok po opisanych wydarzeniach w Sedinie- pierwszej książki Leszka Hermana.
Troje młodych ludzi tj Paulina, Igor i Johan zostali ponownie wplątani w sensacyjne śledztwo, tym razem dotyczące pewnego morderstwa.
Tak pokrótce przedstawia się początek fabuły książki pod tytułem Latarni umarłych, czyli mrocznej tajemnicy Pomorza w powieści sensacyjnej.
A sam autor to
J est szczecinianinem, a z wykształcenia jest architekt.
Od 1997 roku projektant i współwłaściciel szczecińskiej pracowni konserwacji zabytków.
Prywatnie jest miłośnikiem tajemnic historycznych i architektonicznych, historii sztuki, dobrej książki, roweru i jazdy konnej.
W 2015 roku, w wydawnictwie Muza ukazała się jego bestsellerowa powieść Sedinum Wiadomości z podziemi.


