Opis
Mistycy każdej epoki powtarzają, że nie są nam potrzebni sztukatorzy. Winnyśmy strzec się „ludzi malujących na ścianach”, choćby nawet to, co robią , przykuwało zachwycony wzrok.
Widząc Boga powtarzają, że pragniemy czegoś więcej.
Otoczeni murem doczesności chcemy, by ktoś wskazał nam otwarte okno i pozwolił zobaczyć, co jest „po drugiej stronie”…
Nie chcemy ozdobnego muru.
Chcemy ,by mur stał się oknem, jak marzyli o tym twórcy gotyku.
Funkcję okien w murze odgradzającym naszą doczesność od komnat Bożego Królestwa pełnią święte ikony- pisane według specjalnych, surowo przestrzeganych kanonów, korzystając z wielowiekowych doświadczeń sztuki i mistyki.
Podobnie jest z różańcem. Różaniec można porównać do ikony pisanej nie pędzlem, ale szeptem modlitwy, myślą skupioną na Bogu, wreszcie kontemplacją.
Modlitewnym szeptem rysujemy kontury, myśl wypełnia je treścią, a przez kontemplację nagle przeciera się mur i zaczynamy widzieć Niebo! Niezwykłe to doświadczenie.
Różaniec jest modlitwą znającą szyfr do bramy Nieba. Gdy ktoś próbuje go przepisać na papier- a tym jest właśnie dobra ikona i chce być niniejsza książka- nieważne są kształty i kolory pisanych słów.
Liczy się to, co w nich ukryte, co z nich promieniuje niewidoczną mocą.
Jeśli zapis nie zawiera błędu, nadprzyrodzona moc znajduje się w naszych rękach…
Wtedy- jak radził swoim czytelnikom dominikanin Jakub Sprenger, jedna z najważniejszych postaci w historii różańca- „ w duchu rozważaj to dzieło, a nie patrz na listery”.
Czyli : nie przeglądaj się kształtom okiennej framugi , choćby była bogata jak słynne okno w zamku templariuszy w portugalskim Tomar.
Patrz w światło. Zapatrz się w to, co znajduje się za murem ułomnego świata, a czego skrawek możesz zobaczyć przez wykute okienko.
Co więc mają ze sobą wspólnego zwycięstwo pod Chocimiem, cud Guadalupe i niewytłumaczalne naukowo przeżycie ośmiu zakonników w epicentrum wybuchu w Hiroszimie?
Udało się powstrzymać rozprzestrzeniającą się jak pożar herezję katarów w średniowiecznej Europie i dlaczego tysiące bezbronnych manifestantów mogło zwyciężyć uzbrojone po zęby wojska na Filipinach?
Sprawił to różaniec- Psałterz Anielski, kontemplacyjna modlitwa Kościoła będąca skutecznym orężem przeciwko złu.
W niezwykłej książce specjalista -mariolog, Wincenty Łaszewski , opisuje pasjonujące dzieje różańca, świętych zaangażowanych w krzewienie modlitwy i spektakularne cuda, które towarzyszyły ich misji.








Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.