Opis
Zdarza się, że w procesie o uznanie nieważności małżeństwa zostają przedstawione dowody zdobyte w sposób niegodziwy.
Sędzia kościelny staje wówczas wobec kwestii, czy dowody takie należy dopuścić do sprawy.
Często dokumenty te mają równocześnie istotne znaczenie dla mającego zapaść wyroku.
W takiej sytuacji pojawia się napięcie pomiędzy zasadą prawdy materialnej, będącej podstawowym celem procesu małżeńskiego, a zasadą etyczną, mówiącą, iż cel nie uświęca środków. Próba opracowania tego zagadnienia jest przedmiotem Autorki pracy.
Temat ten podjęty bezpośrednio rzadko spotyka się w literaturze kanonistycznej, aczkolwiek dyskusję nad zagadnieniem orzeczenia sądu wydanego wyłącznie na podstawie zawartości akt, różniącego się od obiektywnej prawdy, podjął już św. Tomasz z Akwinu.
Natomiast odnośnie dowodów niegodziwych, kanoniści poruszali jedynie kwestie dowodów zdobytych torturami lub podstępem.
W obowiązującym Kodeksie prawa kanonicznego tylko kanon 1527 § 1 dysponuje o godziwości dowodu, wespół z jego użytecznością dla sprawy i to właśnie zagadnieniu użyteczności, czy też różnorodności dowodowej poświęcone są liczne publikacje związane z cytowanym kanonem.
W polskiej literaturze prawnej zagadnienie użycia niegodziwie zdobytych dowodów w procesie małżeńskim nie doczekało się zainteresowania ze strony kanonistów, z wyjątkiem artykułu Remigiusza Sobańskiego.
Również opublikowane w tej materii orzecznictwo, które udało mi się zdobyć, jest skąpe: dwa niezgodne wyroki trybunałów w Rottenburgu i Fryburgu, oraz jeden Sądu Metropolitalnego w Katowicach.
Dlatego też Autorka zdecydowała zgłębić ten temat. Wysłała pismo do Dziekana Roty Rzymskiej z prośba o udostępnienie niepublikowanych wyroków dotyczących interesującego mnie problemu, jak również rozesłała listy z prośbą o przesłanie orzeczeń, ich opisów lub informacji o wyrokach dotyczących zagadnienia niegodziwie zdobytych dowodów w procesie małżeńskim, do wszystkich sądów kościelnych, których adresy internetowe figurowały na następujących stronach:
-Totally Catbolic Link Directory:
-Katholiek Nederland:
– Anschriften der Offizialate in Deutschland:
– The Canadian Canon Law Society
-The Canon Law Society of Great Britain and Ireland:
Otrzymałam w sumie 44 odpowiedzi z sądów diecezji (lub ar chidiecezji): Breda, Roermond, Utrecht, Montreal, Besançon, Dijon, Sydney, Melbourne, Navarra, Barcelona, Münster, Speyer, Regens burg, Lamburg, Chicago, Halifax (Kanada), Rottenburg, Würzburg Eichstätt, Shrewsbury, Lancaster, Brentwood, Clifton, Liverpool, Dublin, München, Hildesheim, Augsburg, kilka listów od kanon istów amerykańskich, oraz dwa głosy z Włoch (Rzym i Watykan).
Wśród nich znalazły się 2 orzeczenia: Sądu Biskupiego w Dijon we Francji i Trybunału Metropolitalnego w Barcelonie (Hiszpania) oraz kilka informacji o procesach, w których wystąpił problem dowodu zdobytego przez stronę w sposób niegodziwy. Dane, które zostały zaprezentowane, nie pretendują, oczywiście, do nazwania ich danymi statystycznymi.
Wymianę korespondencji z kanonistami i oficjałami kilku krajów potraktowałam jako rozeznanie w temacie od strony praktycznej. Tym bardziej, iż w części otrzymanych listów znajdowały się oficjalne stanowiska sądów biskupich, zaś część respondentów odpisało mi jako osoby prywatne, dzieląc się z Autorką dość luźnymi uwagami na zadany temat.
Ponadto, w okresie wymiany korespondencji (od jesieni 2004 r. do wiosny 2005 r.). wiadomo było wśród kanonistów o przygotowywanej w Watykanie nowej instrukcji o małżeństwie (Dignitas connubii).
Część sędziów nie wiedziała więc, jak ich stanowisko zostanie wkrótce zweryfikowane przez prawo i w związku z tym zastrzegała sobie dyskrecję względem nazwiska, czy miejsca pracy.
Dlatego też w zaprezentowanym tekście książki znajdą się zarówno przemyślenia, opinie i stanowiska, udokumentowane cytatami z podaniem autora lub oficjalatu, jak i fragmenty listów, z zaznaczeniem jedynie ich ogólnej identyfikacji.
Przeprowadzone badania pozwoliły przekonać się, iż – pomimo, że rzadko bywa poruszany w literaturze – temat dopuszczalności dowodów zdobytych w sposób niegodziwy wzbudza zainteresowanie kanonistów, szczególnie sędziów.
Okazuje się być także zagadnieniem powodującym wiele kontrowersji. Świadczy o tym fakt, iż do tej pory nie wypracowano jednolitych reguł zachowania się sądów kościelnych wobec przedłożonych im przez stronę dowodów zdobytych niegodziwie.
Temat ten zyskał na aktualności szczególnie w ostatnich latach, gdy przyjęcie przez sąd spornych dokumentów druga strona procesowa uznaje za naruszenie jej prawa do ochrony intymności, gwarantowanego kanonem 220.
Wzmacniając ten zarzut, wykorzystuje się przepisy prawodawstw krajowych, które nie zezwalają na wykorzystanie w procesie dowodów zdobytych nielegalnie.
Wspomniana problematyka jest ważna, także ze względu na sytuację społeczną, w której ostatnimi czasy szczególnie mocno postuluje się ochronę danych osobowych.
Prawa tego nie można traktować jednak w sposób absolutny, gdyż jak każde prawo fundamentalne, funkcjonuje ono w sprzężeniu z innymi prawami. Relatywność ochrony prywatności uwypukla nam chociażby współczesne zagrożenie terrorystyczne, kiedy ze względu na bezpieczeństwo rezygnuje się z części praw osobistych.
Praca dzieli się na trzy części.
Rozdział pierwszy wprowadza czytelnika w podstawowe pojęcia, które pojawiać się będą wielokrotnie takie jak: nieważność małżeństwa, proces małżeński, praw da i pewność moralna sędziego, dowody oraz sędziowska ocena środków dowodowych w procesie.
Rozdział drugi analizuje pojęcie godziwości i niegodziwości dowodu z perspektywy historyczno-prawnej oraz obowiązujących uregulowań kodeksowych i współczesnej myśli kanonicznej.
W dalszej kolejności zostaje zaprezentowane opublikowane orzecznictwo sądów kościelnych, w których pojawił się problem niegodziwie zdobytych dowodów.
Następnie omawiane są niepublikowane wyroki, które otrzymała Autorka w odpowiedzi na listy rozesłane do sądów kościelnych.
Omawia też niepublikowany dekret Roty Rzymskiej oraz informacje o rozstrzygnięciach lub wyrokach naszkicowane przez sędziów – respondentów w przeprowadzonej korespondencji.
Rozdział ten kończy zaprezentowanie różnych stanowisk piszących do Autorki kanonistów, poprzez ukazanie pojawiających się w listach argumentów pro i contra dopuszczalności użycia dowodów zdobytych w sposób niegodziwy w procesie małżeńskim.
W rozdziale trzecim Autorka podjęła dyskusję z najczęściej padający argumentami przeciwko możliwości użycia dowodów niegodziwych quoad modum, pojawiającymi się w literaturze i odpowiedziach kanonistów, zwłaszcza dotyczących kwestii podporządkowania się prawa kościelnego prawu świeckiemu.
W tym celu dokonała ona analizy niektórych przepisów Dyrektywy Rady Europy i Parlamentu Europejskiego nr 46/95, regulującej zagadnienie ochrony dóbr osobistych, w tym uprawnienia Kościoła katolickiego w tej materii, a tak ze polskiej ustawy o ochronie dóbr osobistych z 29 sierpnia 1997 r.
Następnie poddała wykładni regulacje kodeksowe w dziedzinie ochrony prywatności w Kościele.
Zaprezentowała odmienne stanowisko wobec argumentu, iż brak zgody strony na użycie wykradzionych jej dowodów wzmocniony zarzutem naruszenia kanonu 220 KPK, należy interpretować analogicznie jak tzw. zakazy dowodowe, uregulowane w kanonach 1546 oraz 1548. Dokonałam również prawnej analizy zagadnień bezpośrednio wiążących się z problemem wykorzystania spornych dowodów, takich jak: wyświetlenie 14 prawdy, jako głównego celu procesu małżeńskiego, zasady dobra dusz czy stosowania słuszności kanonicznej.
Następnie poddała krytycznej analizie najnowszy kościelny akt prawny, traktujący między innymi o tym zagadnieniu, jakim jest instrukcja Dignitas connubii.
W artykule 157 stanowi ona o niemożności przyjęcia i użycia przez sędziego w procesie małżeńskim dowodów zdobytych przez stronę w sposób moralnie niedozwolony.
Ostatni rozdział tej pracy jest syntetycznym ujęciem wcześniejszych przemyśleń, analiz i wniosków, które zostały przedstawione głównie w rozdziałach drugim i trzecim. Jest także propozycją praktycznych rozwiązań w tej trudnej, wymykającej się gotowym, z góry narzuconym regulacjom, sprawie.
W aneksie zamieszczone zostały teksty niepublikowanych wyroków, tj. dekretu Roty Rzymskiej, orzeczenia Sądu Biskupiego I in- stancji z Dijon we Francji oraz wyroku Trybunału Metropolitalnego w Barcelonie (Hiszpania).
Pracę kończy wykaz bibliografii.
Pamiętaj, ze Księgarnia internetowa i antykwariat Szczecin, zajmuje się wyszukiwaniem i sprzedawaniem takich pozycji, jak niniejsza książka.
Księgarnia i antykwariat Szczecin stara się dostarczyć fachową literaturę dla prawników , biegłych sądowych oraz z książkami dla czytelników. Oferujemy bogaty asortyment, atrakcyjne ceny i szybką wysyłkę. Sprawdź naszą ofertę i zamów online!




Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.